Wspaniały żel aloes forever

Ostatnio zaczęłam odwiedzać sklepy ze zdrową żywnością. Moja koleżanka zaraziła mnie takim fit stylem życia i postanowiłam też zrobić coś ze sobą. Przede wszystkim zaczęłam od odpowiedniego ożywiania, zamieniłam pieczywo pszenne na wieloziarniste, a do swojej diety dodałam też warzywa i owoce. Jednak na tym się nie skończyło i chciałam jeszcze coś poprawić.

Przygoda z żelem aloesowym

żel aloes foreverGdy poszłam do mojego sklepiku, w końcu miałam więcej czasu na przeglądanie asortymentu. Zawsze brałam tylko jakieś herbatki i ekologiczne ciasteczka i wychodziłam. Teraz przyglądałam się wszystkiemu dokładniej. Mieli żel aloes forever i byłam ciekawa, jak on działa, więc zapytałam ekspedientki. Taki żel galaretka, może być dodawany do wody i po prostu go sobie pić, ponieważ jest bardzo zdrowy. Zawiera wiele witamin, o wiele więcej niż w zwykłym owocowym soku, nawet multiwitaminowym. Kupując taki naturalny żel, mamy pewność, że wszystkie opisane na tyle opakowania witaminy i zawartość błonnika itp, jest prawdziwa i pochodzi prosto z aloesu. Czasami producenci różnych soków, dodatkowo dokładają witamin, a to nie jest już takie samo. Dodatkowo, wiele kobiet używa takiego żelu jako krem do twarzy. I to właśnie najbardziej mnie zaintrygowało. Faktycznie, mój krem zaczynał się powoli kończyć, więc byłam ciekawa, jak taki żel z aloesu działa na skórę. Wyczytałam, że bardzo dobrze nawilża, o wiele lepiej niż olej kokosowy, którego kiedyś używałam. I dzięki temu skóra jest jędrną i ładnie napięta.

Stosuję żel z aloesu już od kilku dni i pierwsze co mi się rzuciło w oczy, to jego wspaniały zapach i smak. Robię sobie z niego napój, a wieczorami nakładam na skórę krem. Nie myślałam, że będę miała takie dwa w jednym i przyznam, że efekty już po tak krótkim czasie są zauważalne.